1

Czy warto kupić części rowerowe z supermarketu? Test kierownicy i mostka B’Twin.

B’Twin to marka należąca do firmy Decathlon, czyli jednej z największych sieci supermarketów ze sprzętem sportowym. Ich produkty są często chwalone za dobry stosunek jakości do ceny. Dziś postaram się sprawdzić jak tania kierownica i mostek z Decathlon’u sprawdzają się w praktyce oraz jak wypadają w porównaniu z droższą i bardziej markową konkurencją.

Rozmiary i kolory

B’Twin Oversize – to pełna nazwa grupy, do której należą testowana kierownica i mostek. Obie części zostały wykonane z aluminium 6061, a dostępna paleta barw obejmuje czarny mat i… to wszystko. Konkurencyjne firmy, jak Dartmoor czy Funn, wypadają pod tym względem o niebo lepiej oferując bogatszy wybór kolorów.

Kierownica i mostek B’Twin Oversize

Nie najgorzej wypada za to lista długości mostków Oversize: 35, 60, 80, 90 oraz 100mm. Są wśród nich nawet dwa modele regulowane. Średnica mocowań kierownicy to 31,8mm oraz 28,6mm (w drugim przypadku już bez oznaczenia oversize), o 35mm możemy niestety tylko pomarzyć. W zestawieniu ilościowym B’Twin wypada więc gdzieś pomiędzy testowanymi niegdyś Dartmoor Trail (2 długości, jedna średnica) a Funn Stryge (8 długości, 2 średnice).

W przypadku kierownic MTB oferta B’Twin nie wygląda już tak dobrze. Dostępny jest dosłownie jeden model o wymiarach: szerokość 720mm, wznios 15mm, gięcie do tyłu 9°, do góry 5°. Kolor? Oczywiście czarny mat 🙂 Tutaj każda konkurencyjna firma ma bardziej rozbudowaną ofertę.

Jakość wykonania

Na pierwszy rzut oka wykonanie stoi na wysokim poziomie. Wszystkie krawędzie są porządnie obrobione, malowanie jest ładne i dokładne. Na duży plus zasługują oznaczenia kierownicy, które mogą służyć zarówno do jej przycięcia, jak również do oznaczenia miejsc montażu manetek czy klamek hamulcowych. Konkurencja mogłaby brać przykład! Szkoda tylko, że malując oznaczenia producent zapomniał o środkowej części kierownicy, przez co jej równe ustawienie wymaga użycia miarki.

Markery do oznaczania miejsc cięcia i mocowania osprzętu. Pod markerami widać lakier porysowany podczas montażu.

Niestety już podczas pierwszego montażu kierownicy wyszła na jaw kiepska jakość lakieru, który tylko na pozór wyglądał porządnie. Farba zdarła się zarówno w okolicy mostka jak i przy obejmach manetek i klamek. W mojej kierownicy Canyon H15, której używam na co dzień takie zjawisko nie wystąpiło nawet pomimo wielokrotnej regulacji czy odkręcania. Minus dla B’Twin’a.

Kiepska jakość lakieru na kierownicy

Po dalszych oględzinach również wykończenie śrub zaczęło budzić moje wątpliwości. Producent poskąpił im niklowania czy chromowania, co w przyszłości może skutkować pojawieniem się rdzy. W nowym katalogu B’Twin produkty Oversize oferowane są już z czarnymi malowanymi lub anodowanymi śrubami, niestety póki co próżno ich szukać na sklepowych półkach.

Waga

Mostek B’Twin Oversize 60mm – waga

Kierownica B’Twin Oversize 720mm – waga

Wrażenia z jazdy

Kokpit B’Twin sprawuje się przyzwoicie i nie odstaje od droższych produktów konkurencji.

Przejdźmy wreszcie do sedna, czyli tego jak kokpit B’Twin sprawuje się podczas jazdy. Testowany mostek miał długość 60mm, a kierownica 720mm. Obie części posiadają wygodne kąty gięcia, więc ręce układają się na nich całkiem komfortowo. Sztywność zestawu nie pozostawia wiele do życzenia, a sam mostek sprawuje się pod tym względem lepiej niż Funn Stryge i bliżej mu raczej do modelu Dartmoor Trail. Kierownica B’Twin w bezpośrednim porównaniu do Canyon H15 również wypada dobrze i nie gnie się za bardzo. Mocowanie kierownicy nie trzeszczy, śruby trzymają prawidłowo i podczas testów nie złapały luzów. Mimo wszystko szkoda, że producent nie użył kleju do gwintów, który nie tylko zabezpieczyłby śruby przed luzowaniem, ale także utrudniłby dostawanie się wody, a w konsekwencji zapiekanie gwintu. W tej cenie można jednak wybaczyć to niedopatrzenie. Generalnie kokpit B’Twin sprawuje się przyzwoicie i nie odstaje od droższych produktów konkurencji.

Nie ma jednak róży bez kolców. Największym mankamentem zestawu jest szerokość kierownicy. Nie czarujmy się, 720mm to mało jak na dzisiejsze standardy, chyba, że jest się niższego wzrostu lub jeździ jedynie XC. Do AM, Trail czy enduro brakuje przynajmniej 20-40mm. Miejmy nadzieję, że w przyszłych sezonach firma Decathlon załata tę lukę.

Podsumowanie

Kokpit B’Twin wypadł w teście całkiem nieźle i zasłużył na porządną czwórkę z plusem, a jeśli wziąć pod uwagę jego niską cenę (69zł mostek + 69zł kierownica; na dzień 2018.06.19) ocena może być jeszcze wyższa. Zwłaszcza mostek prezentuje się bardzo dobrze i stanowi ciekawą propozycję dla osób jeżdżących zarówno XC jak i trail czy nawet AM. Kierownica, choć przyzwoita, traci nieco za sprawą swojej szerokości i może być dobrą opcją jedynie dla niższych osób lub do mniej wymagających odmian MTB.

(Przeczytano 123 razy, 1 dzisiaj)

Jeden komentarz

  1. Fajny opis! Mostek faktycznie wygląda dobrze, zwłaszcza w długości 35 mm. Ale kierownica to już niestety #TypowyDecathlon – niby wszystko spoko, ale podstawowa kwestia (szerokość) z minionej epoki 🙁

    Szkoda, bo byłby idealny zestaw do eksperymentowania z nowoczesnym kokpitem bez wydawania majątku.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.